Szkice
koncepcyjne do Gwiezdnych Wojen przy których pracowali tacy artyści
jak Alex Tavoularis, Joe Johnston oraz Ivan Beddoes, pokazują jak wielkie jest archiwum Lucasfilmu.
Największym
szokiem są szkice przedstawiające Chewbacce z uszami Spocka, C-3PO
z niemal ludzką twarzą i Sokół Millenium w wykonaniu Joe
Johnstona. Najsłodszy jest jednak jak zwykle R2-D2.
Urocze!
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podobają, rzucają bowiem światło na nieznaną część tworzenia Gwiezdnych Wojen. A wiadomo, dla prawdziwego fana, każdy detal się liczy. Ja jednak wolę Wookiego z filmu, dobrze, że pokazali go inaczej niż na szkicach, to jedna z moich dwóch ulubionych postaci. Drugą jest Yoda a na szkicu wypadł kapitalnie X,D Dzięki za ten post i poprzednie z serii. Ponoć niedługo ma wejść do kin VII część, ciekawe czy zachowa się dawny klimat, bo raczej na nic innego nie liczę. W dobie efektów specjalnych, wiadomo... ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :))
Ależ proszę bardzo :). Sama najbardziej liczę na klimat, mam nadzieję że nie wpakują ton efektów i nic poza tym. Jeśli idzie o obsadę to cieszę się na starszych aktorów, bo to gwarancja sukcesu a i młodzi to nieznane mi wcześniej twarze więc również uważam to za duży plus. Pozdrawiam :).
Usuń