art
Donato Giancola
drawings
fantasy
grafika
graphic
Middle-Earth
portraits
sztuka
Lilu. Obsługiwane przez usługę Blogger.
O autorce i stronie
Obserwatorzy
Popularne posty
-
XX wiek przyniósł nie tylko eksplozję technologiczną ale również szaleństwo na punkcie aktorek i ich wyglądu. Makijaż stał się modny w St...
-
Przez wieki, odzież i ozdoby ciała służyły ludziom jako formy komunikacji niewerbalnej w celu wskazania tożsamości. Teraz, kiedy wiele z n...
-
Bez względu na to, jak straszny jest horror, choćby nie wiem ile wrzucono tam „jump scenes”, a z ekranu straszyliby nas psychopaci w maska...
-
Willard Asylum był największym zakładem psychiatrycznym w Stanach Zjednoczonych. Przyjmowano tu przede wszystkim tych, którzy cierpieli z...
-
Urodzony w Argentynie Juan Gimenez jest twórcą komiksów z gatunku science fiction oraz space opera. Komiksy takie jak: ”Prawd...
-
Poniższe zdjęcia pochodzą z albumu „Archiwum Planety” - kolekcji fotografii (a także filmów) ukazujących codzienne życie ludzi z różnych ...
-
Trudno mi jest wyobrazić sobie coś bardziej przerażającego od możliwości obudzenia się we własnym grobie. W poprzednich stuleciach ludzie ...
-
http://little-lilu.blogspot.com/2012/08/yoji-shink...
A blog created by Synteza historii i sztuki
This is a static content section widget. It is a handy way to show additional content at the widgetized page. The static content section widget outputs the contents of a selected static page. You can use as many instances of the static content section widget you wish, to create the ideal page structure.


























2 komentarze
Giancola fascynuje mnie od lat. Widzę u ciebie "Czerwoną Sonię"; jako że gustuję w jego pracach z tematyki SF i Fantasy, polecam pracę: "Stars Blue Yonder". :)
OdpowiedzUsuńA także artystów: Dan dos Santos i Howard Lyon :)
Pozdrawiam
Kiedy dodawałam post postanowiłam go podzielić na dwie części. Najpierw skoncentrowałam się na tematyce fantasy i historical, kolejnym razem miałam dodać tylko SF, więc na "Stars Blue Yonder" znajdzie się miejsce. Kiedy zobaczyłam "Czerwoną Sonię" pomyślałam że tak powinna wyglądać jej filmowa odpowiedniczka.
UsuńMuszę przyznać że szczególnie Howard Lyon trafił w moje gusta. Zostanie w pamięci i pojawi się u mnie.