Autor używa ciekawej techniki, wydaje mi się , bo mi się też zdarzało coś tam bazgrać , używa redisu z tuszem o różnych grubościach a kolor powstaje z kolorowego tuszu albo farby. Pamiętam też te chińskie piórniki z postaciami z nogą w górze , takie do pamiętników rysowałam . Redis był mi potrzebny do szkicowania zarysu sylwetki , którą trzeba było w coś ubrać. Zapadły mi w pamięci 2 prace dyplomowe koleżanek , jedna rysowała kolorowym tuszem , druga używała tuszu i farby, a moja praca miała tło z czarnego tuszu , a reszta plakatówką . Miałam taki temat -"Historia sztuki w ubiorze współczesnym''. Bardzo serdecznie pozdrawiam :)
W praktyce wygląda to mniej więcej tak: https://www.youtube.com/watch?v=9gJQyVfKZJg oraz https://www.youtube.com/watch?v=ouI8KXTdzhI Podziwiam twórczość Shinkawy od wielu lat, stworzył wygląd postaci do jednej z najciekawszych gier, pokazując że nawet w tej dziedzinie można osiągnąć coś co nazywamy prawdziwą sztuką. Pozornie wygląda to jak malowanie po brudnopisie w czasie nudnej lekcji, ale efekt końcowy zawsze jest imponujący. Również pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)
Autor używa ciekawej techniki, wydaje mi się , bo mi się też zdarzało coś tam bazgrać , używa redisu z tuszem o różnych grubościach a kolor powstaje z kolorowego tuszu albo farby. Pamiętam też te chińskie piórniki z postaciami z nogą w górze , takie do pamiętników rysowałam . Redis był mi potrzebny do szkicowania zarysu sylwetki , którą trzeba było w coś ubrać. Zapadły mi w pamięci 2 prace dyplomowe koleżanek , jedna rysowała kolorowym tuszem , druga używała tuszu i farby, a moja praca miała tło z czarnego tuszu , a reszta plakatówką . Miałam taki temat -"Historia sztuki w ubiorze współczesnym''.
OdpowiedzUsuńBardzo serdecznie pozdrawiam :)
W praktyce wygląda to mniej więcej tak: https://www.youtube.com/watch?v=9gJQyVfKZJg oraz https://www.youtube.com/watch?v=ouI8KXTdzhI
OdpowiedzUsuńPodziwiam twórczość Shinkawy od wielu lat, stworzył wygląd postaci do jednej z najciekawszych gier, pokazując że nawet w tej dziedzinie można osiągnąć coś co nazywamy prawdziwą sztuką. Pozornie wygląda to jak malowanie po brudnopisie w czasie nudnej lekcji, ale efekt końcowy zawsze jest imponujący. Również pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)