Ian
Miller jako ilustrator i pisarz fantasy najbardziej znany jest ze
swojego gotyckiego stylu i czegoś co można nazwać „makabryczną
wrażliwością”. Twórca przeróżnych okładek, ilustracji do
książek Lovecrafta i Tolkiena, czasopism o tematyce SF i okładki
„Realm of Chaos” (drugiego
albumu brytyjskiej
grupy muzycznej Bolt
Thrower).
Jego mroczny styl gotycki łączący elementy naturalne i mechaniczne
w unikalny wygląd, doprowadził go do pracy nad pierwszą edycją
gry „Warhammer 40000” i „Magic: The Gathering”. Urodzony
w 1947 roku, Miller jest częścią utalentowanego pokolenia
brytyjskich artystów, którzy pomogli zdefiniować światy SF i
fantasy, jaki znamy od wielu lat. Grupa ta obejmuje ilustratorów
takich jak Chris Foss, Roger Dean i John Harris. Wszyscy urodzili się
w latach 40-tych i są do dziś aktywni zawodowo.
Ze
względu na pracę matki w teatrze, w dzieciństwie nie spędzał
dużo czasu bawiąc się samochodzikami czy klockami, lecz
rekwizytami i kostiumami z różnych spektakli i filmów m.in. „The
Wizard of Oz” i „Sindbad”. Śmiało można powiedzieć, że był
otoczony fantazją od najmłodszych lat. Młodość wypełniona regularnymi wyjazdami do różnych teatrów i kin pomogła ukształtować wyobraźnię i sprecyzować plany zawodowe.
Pierwszy
duży projekt wykonał tworząc tło do scen filmu animowanego
„Wizards” z 1977 roku w reżyserii Ralpha Bakshi. Jego wyrazisty
styl był szczególnie
dobrym rozwiązaniem przy okładkach powieści Lovecrafta „The
Haunter of the Dark„ czy „The Case of Charles Dexter Ward”.
Ian
Miller jako ilustrator i pisarz fantasy najbardziej znany jest ze
swojego gotyckiego stylu i czegoś co można nazwać „makabryczną
wrażliwością”. Twórca przeróżnych okładek, ilustracji do
książek Lovecrafta i Tolkiena, czasopism o tematyce SF i okładki
„Realm of Chaos” (drugiego
albumu brytyjskiej
grupy muzycznej Bolt
Thrower).
Jego mroczny styl gotycki łączący elementy naturalne i mechaniczne
w unikalny wygląd, doprowadził go do pracy nad pierwszą edycją
gry „Warhammer 40000” i „Magic: The Gathering”. Urodzony
w 1947 roku, Miller jest częścią utalentowanego pokolenia
brytyjskich artystów, którzy pomogli zdefiniować światy SF i
fantasy, jaki znamy od wielu lat. Grupa ta obejmuje ilustratorów
takich jak Chris Foss, Roger Dean i John Harris. Wszyscy urodzili się
w latach 40-tych i są do dziś aktywni zawodowo.
Ze
względu na pracę matki w teatrze, w dzieciństwie nie spędzał
dużo czasu bawiąc się samochodzikami czy klockami, lecz
rekwizytami i kostiumami z różnych spektakli i filmów m.in. „The
Wizard of Oz” i „Sindbad”. Śmiało można powiedzieć, że był
otoczony fantazją od najmłodszych lat. Młodość wypełniona regularnymi wyjazdami do różnych teatrów i kin pomogła ukształtować wyobraźnię i sprecyzować plany zawodowe.
Pierwszy
duży projekt wykonał tworząc tło do scen filmu animowanego
„Wizards” z 1977 roku w reżyserii Ralpha Bakshi. Jego wyrazisty
styl był szczególnie
dobrym rozwiązaniem przy okładkach powieści Lovecrafta „The
Haunter of the Dark„ czy „The Case of Charles Dexter Ward”.

























Znów mnie zaskoczyłaś ciekawą tematyką.
OdpowiedzUsuńMamy bardzo zbliżone zainteresowania, kiedyś śledziłam różnego rodzaju dzieła artystów, zresztą z zawodu jestem technikiem odzieżowym , więc ...... wiadomo , szukanie onegdaj inspiracji w takim światku...
Pozdrawiam serdecznie :)
To prawda, praca w takim środowisku wpływa w duży sposób na wyobraźnię, co jak widać u niektórych przekłada się na świetne prace. Sprawdź w wolnej chwili starsze wpisy, kilka jest podobnych do twórczości Iana Millera - Chris Achilleos, Frank Frazetta, Chris Foss czy Mike Butkus:). Pozdrawiam z nadzieją na zaskakiwanie w przyszłości.
UsuńW pamięć zapadły mi przede wszystkim jego prace związane z Lovecraftem. Ma bardzo specyficzną kreskę i zagospodarowanie przestrzeni :D Nie da się go z nikim innym pomylić.
OdpowiedzUsuń