Willard
Asylum był największym zakładem psychiatrycznym w Stanach
Zjednoczonych. Przyjmowano tu przede wszystkim tych, którzy
cierpieli z powodu przewlekłych zaburzeń psychicznych.
Te
fascynujące zdjęcia pokazują porzucone walizki, należące kiedyś
do ludzi, którzy byli pacjentami Willard Asylum for the Chronic
Insane w Willard (Nowy York), między 1910 i 1960 rokiem. Instytucja
przechowywała rzeczy pacjentów nawet gdy ci zmarli. Kiedy w 1995
zamykano Willard Asylum, robotnicy znaleźli na poddaszu opuszczonego
budynku setki spakowanych walizek. Zdjęcia wykonał Jon Crispin,
który zawodowo zajmuje się fotografowaniem zamkniętych zakładów
psychiatrycznych. Każda walizka, to małe muzeum wiedzy o danej
osobie. Od ubrań do osobistych przedmiotów możemy choć trochę
dowiedzieć się czegoś o pacjencie. Uzyskujemy pewne informacje kim
byli ci ludzie, zanim zniknęli za murami szpitala.
Bardzo ciekawy post! Historia i zdjęcia są niesamowite! To bardzo dobrze, że umieściłaś coś tak interesującego na swoim blogu. Pozostałe posty też są świetne! Oby tak dalej:-) Pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńDziękuję, Twój komentarz wiele dla mnie znaczy :). Również pozdrawiam :)
Usuń